Pomaturalne spotkanie w hotelu w Zakopanem

To była oczywista oczywistość, że spotkanie pomaturalne odbędzie się tam, gdzie odbywała się ich studniówka czyli w Zakopanem. Spotkanie zapowiadało się wspaniale, bo wszyscy z klasy zdali maturę i w dużym procencie dostali się na wymarzone studia. Więc luz blues hulaj dusza wychowawcy nie ma, stres żaden też ich nie nękał, więc Hotel Zakopane i wszystko co dookoła należało do nich. Nawet nie spodziewali się, że na miejscu w Zakopanem czekała na nich niespodzianka, którą była ich wychowawczyni. Dowiedzieli się o niej już podczas meldowania się w hotelu. Jakież było ich zaskoczenie nie trzeba tłumaczyć. Wszystko jednak ułożyło się doskonale, wychowawczyni okazała się wspaniałą towarzyszką zabaw, a nawet z kilkoma dziewczynami zaprzyjaźniła się. Hotel Zakopane podczas ich pobytu tętnił życiem, wesoło było od rana do późnych godzin nocnych. Zabawy w każdy wieczór, a było ich cztery. Ostatnia zabawa trwała do białego rana, bardzo ciężko było się im pozbierać by opuścić pokoje hotelowe, kiedy kończyła się doba. Już sobie wszyscy obiecali, że co roku będą w Zakopanem w tym samym eleganckim hotelu się spotykać. Rozjechali się teraz na zasłużone wakacje, kilkoro z nich przyjechało do Zakopanego i zamieszkało w Hotel Zakopane, hotelu z epoki lat dwudziestych.